Droga Krzyżowa na Chomiczówce,marzec 2010


Siedziałem w domu, patrząc w monitor. Co jakiś czas miałem wrażenie iż słyszę jakieś dziwne śpiewy. Myślałem, że mi się zdaje. W końcu wyłączyłem muzykę i zacząłem nasłuchiwać. Okazało się, że zza okna faktyczni dochodzą mnie śpiewanie. Rozpoznałem kościelny styl i zrozumiałem, że to idzie "Droga Krzyżowa". Zdumiało mnie to wielce, jako iż byłem pewien, że w miastach tego typu marsze odbywają się jedynie wokół kościoła. W ten sposób dowiedziałem się, że parafianie Najświętszej Marii Panny Wspomożycielki Wiernych spacerują przez całe osiedle. Złapałem aparat i pobiegłem za nimi. Przy okazji wypróbowując wysokie czułości w moim nowym aparacie. Dołączyłem się na jakiś czas, zrobiłem zdjęcia i zostawiłem ich w spokoju. Bardzo ciekawy nastrój panuje na takim marszu. Mrok, światła świec, świeże powietrze i klimatyczne śpiewy dobiegające z wielu gardeł budują mistyczną atmosferę. Droga Krzyżowa to ciekawe doświadczenie.







droga krzyzowa, 2010


droga krzyzowa, 2010


droga krzyzowa, 2010


droga krzyzowa, 2010


droga krzyzowa, 2010


droga krzyzowa, 2010


Name:

Komentarze: